| |
nowi | 04.08.2013 00:01:56 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 6 #1559683 Od: 2012-4-18
| Odnośnie siłowni to myśle, że to fajna sprawa.Tylko pojawia się pytanie.Kto pokryje koszt sprzętu.Z tego co się orientuje nie będzie to mały koszt. NP Atlas 3 stanowiskowy to koszt 1400 pln. Natomiast Atlas 4 stanowiskowy to koszt rzędu 2400,do tego dojdzie jeszcze koszt ławki do ćwiczenia nóg. Hantle i gryfy nie są drogie ...Trzeba pamiętać , że z siłowni zapewne będą także korzystać panie. Więc sprzet powinien być urozmaicony... Osobiście przychylam się ku temu pomysłowi, bo sama nie raz napewno z siłowi skorzystam...Zwłaszcza, że była by pod nosem...
|
| |
Agnieszka | 04.08.2013 09:15:55 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 4 #1559801 Od: 2012-1-3
| Dla mnie pomysł z siłownią jest świetny!!! Jeżeli chodzi o koszty zakupu sprzętu to nie jestem ekspertem ale wydaje mi się, że nie powinno być problemu. Koszty nie powinny być wyższe niż przy organizowaniu placu zabaw, który jest zrobiony w sposób urozmaicony, profesjonalny i zarazem nie tani. Jestem jak najbardziej za. |
| |
marcinfr | 05.08.2013 00:41:48 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 8 #1560230 Od: 2013-2-23
| Popieram, aczkolwiek wątpię w powodzenie akcji  |
| |
Jacek_K | 05.08.2013 12:10:50 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 29 #1560454 Od: 2012-1-3
| Podpisuję się pod pomysłem obiema rękami! Co do finansowania uważam, że skoro wszyscy członklowie sfinansowali plac zabaw, wuzkownię i inne inwestycje to ta też powinna być sfinansowana przez wszystkich członków. |
| |
sasiad5 | 10.08.2013 13:25:50 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 6 #1565239 Od: 2012-11-2
| Niech nam żyją "Życzliwi" sąsiedzi... |
| |
sasiad5 | 10.08.2013 18:20:16 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 6 #1565440 Od: 2012-11-2
| podpierdalacze są wśród nas...wstyd to żałosne... |
| |
Jacek_K | 18.09.2013 14:47:20 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 29 #1602766 Od: 2012-1-3
| I co z tą siłownią? Kazdy, kto się wypowiadał jest "za". Może warto, żeby "słowo ciałem sie stało". |
| |
marcinfr | 18.09.2013 19:29:53 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 8 #1602956 Od: 2013-2-23
| Może po prostu porozmawiać z Panem Adamem, żeby zrobić jakieś głosowanie oficjalne to cokolwiek by się ruszyło/wyjaśniło co dalej z pomysłem. Bo na forum to pomysły padają, tylko wiszą na serwerach wieki i nic więcej. |
| |
FrelMil | 18.09.2013 19:49:50 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 10 #1602972 Od: 2012-1-5
| Witam. Jestem przeciwny budowie siłowni. Na coś takiego potrzeba miejsce, kolejna zabudowa na trawniku wokół budynku, czy jakieś pomieszczenie w środku? Będzie to kolejny koszt związany z konserwacją a nie wszyscy będą korzystać, czyli sprzedaż karnetów? Kto to będzie robił? Znajdziemy społecznika? A w pobliżu mamy 3 podobne: Stanisława Staszica 1 Promyka 24/26, Ołówkowa 1 i jeszcze kilka w kierunku centrum... |
| |
macko | 18.09.2013 22:32:54 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 5 #1603072 Od: 2013-2-4
| FrelMil pisze:
Witam. Jestem przeciwny budowie siłowni. Na coś takiego potrzeba miejsce, kolejna zabudowa na trawniku wokół budynku, czy jakieś pomieszczenie w środku? Będzie to kolejny koszt związany z konserwacją a nie wszyscy będą korzystać, czyli sprzedaż karnetów? Kto to będzie robił? Znajdziemy społecznika? A w pobliżu mamy 3 podobne: Stanisława Staszica 1 Promyka 24/26, Ołówkowa 1 i jeszcze kilka w kierunku centrum...
idąc tym tokiem rozumowania - prośba o zlikwidowanie placu zabaw, nie wszyscy korzystamy, są koszta związane z konserwacją, w pobliżu znajdą się jakieś place zabaw :-)) |
| |
Agnieszka | 23.09.2013 22:19:17 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 4 #1607046 Od: 2012-1-3
| Uważam, że post przedmówcy sąsiada macko ma głęboki sens, ale nie będę szła tym tokiem rozumowania ;-). Nie jestem zwolenniczką likwidacji tego, co zostało zrobione, a wręcz przeciwnie - trzeba rozwijać się i iść do przodu. Sama osobiście ani bezpośrednio ani pośrednio nie korzystam z placu zabaw. Nie korzystam też z wózkowni, bo wykupiłam komórkę lokatorską, nie korzystam z parkingu przed blokiem, bo wykupiłam miejsce postojowe w garażu, nie korzystam z dodatkowo zamontowanej bramy przy I klatce, bo mieszkam w innej klatce. Nie korzystam również z ławek. Z poczucia bezpieczeństwa w mieszkaniu jakie daje monitoring korzystam okazjonalnie (jak jest brzydka pogoda, bo wtedy drzwi od klatki są zamknięte). Nie wspomnę już o ogrodzeniu przy trafo, bo mieszkam z drugiej strony bloku. Jednak nie byłam przeciwna tym wszystkim inwestycjom i z całą świadomością solidarnie z innymi poniosłam koszty ich wykonania oraz ponoszę koszty ich utrzymania. Dlaczego? Bo rozumiem potrzeby oraz oczekiwania innych. Wspólnota chyba na tym polega, a kwoty tych inwestycji w rozbiciu na wszystkich członków Wspólnoty są raczej symboliczne. Moim zdaniem pomysł z siłownią czy fitness ma ręce i nogi - wystarczy, aby tak jak w wózkowni, chętni mieli klucz od pomieszczenia, opracować regulamin i aby uniknąć dewastacji podpiąć jej wejście pod monitoring. Koszt inwestycji? Pewnie trochę więcej niż ławki zamontowane na naszym terenie.... Zatem pozostaje nie być wzajemnie uszczypliwym, wykazać więcej empatii i zrozumienia dla potrzeb innych oraz przedstawić sprawę na najbliższym zebraniu Wspólnoty. Poza tym taka siłownia będzie fantastycznym miejscem integrującym, gdzie oprócz wylania potu można się spotkać ze znajomymi mieszkającymi obok czy nawet w innej klatce. Wykorzystajmy więc pomieszczenia Wspólnoty oraz jej potencjał. Inwestujmy myśl zasady: "biorę i daję, daję i biorę" aby każdy mógł z czegoś korzystać, żeby wszyscy byli zadowoleni, żeby nikt nie czuł się wykorzystywany i żeby nikt nie czuł niesmaku, że wykorzystuje innych. Pozdrawiam wszystkich. |
| |
marcinfr | 24.09.2013 23:50:54 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 8 #1608129 Od: 2013-2-23
| @Agnieszka: nic dodać nic ująć. Jednak dodam dla nieznających semantyki słowa "wspólnota" - nie znaczy JA, ani DLA MNIE. Sąsiad FrelMil praktykuje widać zasadę najpierw atakuj, potem pytaj. Jest przeciwny od razu a potem zadaje pytania. Każdy ma prawo do wyrażenia opinii, dalego również proponuję poruszyć sprawę na zebraniu. Wątpliwości i opcje będzie można przemyśleć, omówić, przeanalizować. Potem sporządzić wstępny zamysł projektu i wtedy każdy podejmie decyzję. |
| |
FrelMil | 26.09.2013 22:54:57 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 10 #1609798 Od: 2012-1-5
| Witam. Nie zamierzałem atakować, tylko wyraziłem swój sprzeciw. Nie pisałem pod niczyim adresem, pisałem że jestem przeciwny tej inwestycji, więc jeśli to był atak to na pomysł. Następnie użyłem pytań i za ich pomocą przedstawiłem swoje wątpliwości. Odpowiedzi jak na razie nie widzę,czyli dyskusja stoi. Jeśli chodzi o poprzednie inwestycje, podobały mi się więc je poparłem i brałem udział w ich finansowaniu.
Jeśli chodzi o likwidację placu zabaw, chodzenie z małymi dziećmi do sąsiadów jest większym wyzwaniem niż przejść się dorosłemu do siłowni 600 metrów dalej.
Pozdrawiam Mirek
|
| |
Jacek_K | 30.09.2013 22:47:10 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 29 #1613043 Od: 2012-1-3
| FrelMil'u, Widzę, że wiedzę o lokalizacji siłek masz z Google. Siłka z Promyka została przeniesiona na działkową - 1800m drogi, na Ołówkowej jest tylko dla pań, Staszica też nie jest za blisko a inne kierunki - ja znam jeden - Wiśniową na drugą stronę Utraty, za Poznańską przez chaszcze i już jesteśmy na miejscu (tu bliżej -1500m). Na moje oko trochę to wszystko za daleko zwłaszcza w deszczowy, zimny jesienny wieczór. Wolę zejść na dół w klapkach i ile przy tym oszczędzę drogi i czasu. Szanuję zdanie ale obalam argumenty. |
| |
FrelMil | 30.09.2013 23:12:00 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 10 #1613058 Od: 2012-1-5
| Dziękuję za argumenty.
|
| |
bolero | 14.10.2013 21:01:28 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 2 #1625014 Od: 2013-8-3
| Chciałbym zwrócić Państwa uwagę, że tego typu zamierzenia oprócz podniesienia poziomu komfortu życia i wygody członków Wspólnoty, podnoszą również prestiż i ogólną wartość nieruchomości w całości, a więc i każdego lokalu mieszkalnego. Jest to zatem przede wszystkim inwestycja w naszą własność, a nie "goły" wydatek. Pozdrawiam wszystkich. |
| |
MartaG25 | 03.12.2013 12:16:35 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 23 #1675165 Od: 2012-1-18
| Czy temat umarł? |
| |
trener_ISB | 14.12.2013 11:18:21 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 37 #1685641 Od: 2012-4-13
| Szanowni Sąsiedzi,
Dotyczy czasu uzyskania ciepłej wody w lokalach i tzw. „długości nitki doprowadzającej ciepłą wodę” od pionu cyrkulacji w szafce korytarzowej do punktu poboru wody w najbardziej odległej części mieszkania. Nie chce wypowiadać się nt. działań BA-WA z maja i października 2013 r., gdyż nie były one profesjonalne i nie dały ani miarodajnych rezultatów, ani wniosków dot poprawek.
PYTANIE: do kogo / do ilu osób zwrócił się nasz administrator (zarządca) z propozycją pozwu zbiorowego przeciwko BA-WA ??
Informuję, iż do mnie się zwrócił dn. 2013-11-28 – lecz odmówiłem. Uzasadniłem, iż takowa usterka (budowlana, projektowa, użytkowa) dotyczy indywidualnie mego lokalu jako odrębnej własności, i w indywidualnym zakresie tę sprawę rozwiążę. Są też inne przesłanki dla tej decyzji.
Ew. można się podzielić informacją na <priv> Dziękuję i pozdrawiam. |
| |
trener_ISB | 21.01.2014 14:44:34 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 37 #1721847 Od: 2012-4-13
| Wentylacja cd…
Wątek przewijał się w 2012 i 2013 roku, były też 2 przeglądy kominiarskie, były też próby od strony INWESTORA poprawek kominów (maj i październik/listopad 2013) lecz temat w przypadku moim oraz moich najbliższych sąsiadów ciągle jest nierozwiązany.
Podzielę się informacją: od soboty 201-01-18 jest wiatr z kierunku WSCH lub PN-WSCH, lekki 4-6 m/s, tj. ok. 20 km/h …. i w moim lokalu są 2 szachty wentylacyjne: 1-KUCHNIA (podwójne kratki – jedna dla pomieszczenia, druga dla okapu) oraz 2-ŁAZIENKA/WC STATUS: 1-KUCHNIA nawiewa w sposób b.odczuwalny zimne powietrze… i to przez okap :-) (a kratka wentylacyjna dla pomieszczenia z premedytacją jest zaślepiona automatem zamykającym) 2-2-ŁAZIENKA/WC – jest cug, wentylacja pracuje prawidłowo, grawitacyjnie (nawet wentylator mechaniczny w łazience sam się obraca, test z zapalniczką też super pozytywny).
Rozmawiałem też z Administratorem, a powyższą informację również mu przesłałem. Status jest iż dla co najmniej ok. 15 lokali stwierdzono nieprawidłową pracę wentylacji (cofka) lub brak cugu. I tyle. |
| |
trener_ISB | 10.03.2014 20:25:58 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 37 #1774265 Od: 2012-4-13
| Jutro /we wtorek/ roczne sąsiedzkie spotkanie ... i pozwolę sobie przypomnieć wszystkim spojrzenie mieszkanki naszego budynku - urzekł mnie ten wpis więc przed zebraniem pozwolę sobie ponownie go przekleić, na prawach cytatu i z wyrazami szacunku dla sąsiadki zapewne z KL.VI :-)
"AGNIESZKA 2013-09-23 22:19:17"
Agnieszka pisze:
Nie jestem zwolenniczką likwidacji tego, co zostało zrobione, a wręcz przeciwnie - trzeba rozwijać się i iść do przodu
Sama osobiście ani bezpośrednio ani pośrednio nie korzystam z placu zabaw. Nie korzystam też z wózkowni, bo wykupiłam komórkę lokatorską, nie korzystam z parkingu przed blokiem, bo wykupiłam miejsce postojowe w garażu, nie korzystam z dodatkowo zamontowanej bramy przy I klatce, bo mieszkam w innej klatce. Nie korzystam również z ławek. Z poczucia bezpieczeństwa w mieszkaniu jakie daje monitoring korzystam okazjonalnie (jak jest brzydka pogoda, bo wtedy drzwi od klatki są zamknięte). Nie wspomnę już o ogrodzeniu przy trafo, bo mieszkam z drugiej strony bloku. Jednak nie byłam przeciwna tym wszystkim inwestycjom i z całą świadomością solidarnie z innymi poniosłam koszty ich wykonania oraz ponoszę koszty ich utrzymania. Dlaczego? Bo rozumiem potrzeby oraz oczekiwania innych. Wspólnota chyba na tym polega, a kwoty tych inwestycji w rozbiciu na wszystkich członków Wspólnoty są raczej symboliczne. Moim zdaniem pomysł z siłownią czy fitness ma ręce i nogi - wystarczy, aby tak jak w wózkowni, chętni mieli klucz od pomieszczenia, opracować regulamin i aby uniknąć dewastacji podpiąć jej wejście pod monitoring. Koszt inwestycji? Pewnie trochę więcej niż ławki zamontowane na naszym terenie.... Zatem pozostaje nie być wzajemnie uszczypliwym, wykazać więcej empatii i zrozumienia dla potrzeb innych oraz przedstawić sprawę na najbliższym zebraniu Wspólnoty. Poza tym taka siłownia będzie fantastycznym miejscem integrującym, gdzie oprócz wylania potu można się spotkać ze znajomymi mieszkającymi obok czy nawet w innej klatce. Wykorzystajmy więc pomieszczenia Wspólnoty oraz jej potencjał.
Inwestujmy myśl zasady: "biorę i daję, daję i biorę" aby każdy mógł z czegoś korzystać, żeby wszyscy byli zadowoleni, żeby nikt nie czuł się wykorzystywany i żeby nikt nie czuł niesmaku, że wykorzystuje innych. Pozdrawiam wszystkich.
|